Śmierć po dopalaczach?

Policjanci z Mikołowa wyjaśniają okoliczności śmierci 20-letniego mieszkańca tego miasta. Chwilę przed utratą przytomności zdążył on wyznać swojej znajomej, że zażył dopalacze. Przyczyny śmierci zostaną ustalone po przeprowadzeniu zarządzonej przez prokuratora sekcji zwłok.

Przed 22.00 do mieszkania swojej znajomej w Łaziskach Górnych przyszedł 20-letni mikołowianin. Powiedział, że źle się czuje po zażyciu dopalaczy. Po chwili zrobiło mu się gorąco, a gdy zaczął sinieć, znajoma wezwała pogotowie ratunkowe. Przeprowadzona reanimacja niestety nie przyniosła oczekiwanych rezultatów. Młody chłopak zmarł. Prokurator zarządził przeprowadzenie sekcji zwłok. Jej wyniki pozwolą nam na ustalenie, czy przyczyną śmierci faktycznie było zażycie dopalaczy, narkotyków lub innych środków.

About OldShaterhan

Twórca portalu, rozkochany w Mikołowie. Interesuje się szeroko pojętą informatyką, z którą chce wiązać swą przyszłość. Obecnie student I roku informatyki na Politechnice Śląskiej, martwi się jednak o dojazd na zajęcia.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *